Piątkowy koncert kameralny za nami. I kolejne olśnienia tego sezonu. Debiut Kwartetu smyczkowego Polon - Małgorzata Wójcik - skrzypce, prymariuszka, Łukasz Jaros - II skrzypce, Zuzanna Walenciak - altówka, Piotr Więcław - wiolonczela. Znakomity, mocny skład, świetne zespołowe granie, niesamowita energia. W programie trzy kwartety smyczkowe, trzy muzyczne rzeczy, z których każda w wykonaniu Kwartetu warta uwagi i zachwytu. Neoklasyczmy Tansman, lekki, jasny, przejrzysty, francuski duchem, ale i na wskroś polski, pełen ludowego kolorytu z modernistycznym twistem. Hipnotyczny, odurzający Glass, jednocześnie organiczny; muzyka, która oddycha rytmem. Wreszcie Ravel - 1000 kolorów w 4 instrumentach, rozmigotany nastrojami, świetlisty, malarski, z wyostrzonymi pięknie detalami.
Po wysłuchaniu tych znakomitych wykonań nie mamy wątpliwości, że dzisiejszy wieczór wygrał Kwartet Polon. Gratulacje i wielkie brawa. Tym razem już po zakończeniu.